Pompeje

Autor: Piotr Balkus, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 lipca 2011, 12:27:51

 

 

 

 

 

Jesteśmy bezradni wobec sił przyrody

znów nam nad głowami zatrzęsła się ziemia

wulkan miał być martwy a on tylko drzemał

miasto się napiło rozognionej wody

już na dno opadły domy i ogrody

 

powiedz że to kłamstwo że nasz strach to ściema

już nie ma słów twoich już nas nie ma nie ma

przyszłość nam policzy wyrządzone szkody

 

jesteśmy bezradni wobec samych siebie

skamieniałe serca ułamane ręce

śpiewając "Imagine" na własnym pogrzebie

pragniemy mieć życia więcej więcej więcej

 

o jak szkoda chwilo żegnać nagle ciebie

o śmierci dlaczego pędzisz k'nam czym prędzej

 

 

Komentarze (6)

  • Jeśli w jednym tekście zderzają się takie terminy jak "Ściema" i "k'nam" to wydaje mi się, że autor nie bardzo wie co robi.

  • Hmmm...myślę sobie , że zarówno tytuł jak i treść jest bardzo świadomie skomponowana przez autora. Zgodzę się jednak z przedmówcą w tym względzie , że te dwa wyrazy kompletnie nie pasują do pozostałych.Według mnie Panie Piotrze należałoby zmienić te wyrazy.Po drugie ostatnie dwa wersy do przemyślenia i napisania od nowa- coś mi w nich zgrzyta ,oprócz "k'nam", nie pasują jakoś do całości.A tak przy okazji, ciesze się , że znów Pan tutaj publikuje. Powodzenia:)

    • Ola ;)
    • 19 lipca 2011, 22:39:03

    Przepraszam, ale mam wrażenie podobne do tego, co wyraził Waldemar.
    Treściowo i tematycznie - TAK. Formalnie - NIE, NIE, NIE!
    Już pierwsza linijka to komunały. Drzemanie wulkanu, który miał być martwy jest nieciekawe. Pierwsza linijka drugiej strofy jest kiepska. Nie ma pleonazmu, ale tanie powtórzenie, które nic nie wnosi.
    ''Skamieniałe serca'' to już nie tylko banał, ale kicz.
    Ostatnia linijka złożona bardzo nieporadnie.


    Ja też się cieszę, że publikujesz, ale chyba nie do końca przemyślałeś ten tekst. W ogóle kilka ostatnich. Masz wyraźny spadek formy. To już któryś gorszy wiersz.
    Do roboty, Brachu!

  • Jak najbardziej (kupuję) cały, bo nikt nie jest ideałem, tym bardziej więc nie musi takim być wiersz (przynajmniej dla wszystkich).

  • ja na odwrót, lubię, jak stare słowa mieszają się z nowymi, robi się taka atmosfera z wielopokoleniowej rodziny :)
    autor imho całkiem świadomie pisał ten tekst, chciał patosu, chwilami kiczu i banału. To tak, jakby pokazał bezradność wobec sił, do mnie to przemawia w tym akurat wierszu. Pompeje to niedobry tytuł, widać je i tak aż za wyraźnie w I zwrotce (choć oczywiście może to być Sumbawa, lub zupełnie inne miejsce rzeczywiste, niezależnie od znaczeń przenośnych stające przed oczami po przeczytaniu: wulkan i jego otoczki).
    Podoba mi się cykl rymów: ziemia, drzemał, ściema, nie ma.
    Ostatnią zwrotkę bym mimo wszystko wyrzuciła, a w przedostatniej pomyślała nad czymś ciekawym w ostatnim wersie.

  • Dziękuję.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się